Z życia mamy w wielkim mieście

Rozmyślania, dylematy na temat macierzyństwa i innych zjawisk w dobie kryzysu wszelakiego

Wpis

poniedziałek, 10 września 2012

miejsca (nie)przyjazne mamom

Wpadłam właśnie na pomysł, żeby opisywać miejsca w których mama z wózkiem czuje się dobrze i te do których wracać nie warto. Zainspirował mnie sklep Społem na skrzyżowaniu Hallera z Grabiszyńską. Byłam tam dzisiaj i ledwo weszłam do sklepu. Drzwi są za wąskie, pokonałam je jedynie dzięki pomocy pewnego miłego pana:) Mimo to wpadłam na kaloryfer;) Gdy buszowałam miedzy półkami parę razy zahaczyłam o pudła stojące na drodze, a gdy wychodziłam koło jednej z kas okazało się, że przejście jest za wąskie... Musiałam się cofnąć ku niezadowoleniu współkupujących. Odetchnęłam z ulgą po wyjściu i zdecydowałam, nigdy więcej!

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
franciszkadab
Czas publikacji:
poniedziałek, 10 września 2012 11:54

Polecane wpisy