Z życia mamy w wielkim mieście

Rozmyślania, dylematy na temat macierzyństwa i innych zjawisk w dobie kryzysu wszelakiego

Wpis

czwartek, 06 września 2012

park staromiejski

  

Wczoraj musiałam jechać do banku załatwić aneks do umowy kredytowej (decyzja do 14 dni...). nic nie jest proste w tym niemieckim banku;) synek wybuchł płaczem w trakcie załatwiania formalności. Wcale mu się nie dziwię bo bank i obsługa za miła nie jest. Ale nie o tym chciałam. Wracając wstąpiliśmy do ogrodu staromiejskiego koło teatru lalek. Rewelacja. W parku matki z dziećmi, staruszki czytające książki. miła, spokojna atmosfera. Zero bezdomnych, chamstwa. ławeczki czyste. Aż miło usiąść z małym:) no i ja sobie zjadłam pyszną kanapkę (z blt & flatbreads na ruskiej, polecam:)), wypiłam kawkę (z Starbucks reserve przy Oławskiej- miła obsługa i przewijak:)). Naprawdę fajne spokojne miejsce w środku miasta. Z rewelacyjną karuzelą, kwiatami i fontanną. polecam gorąco każdemu:)                                                 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
franciszkadab
Czas publikacji:
czwartek, 06 września 2012 19:33

Polecane wpisy